Opis
Zeszyt otwarty od czterdziestu minut
„Ile jest siedem razy osiem?" Cisza. Palce pod stołem. Już wiesz, że za moment podniesiesz głos — i już wiesz, że potem będziesz tego żałować.
W piątek kartkówka. Wczoraj umiał. Dziś znowu nie.
To nie jest wina Twojego dziecka. I nie jest Twoja.
Twoje dziecko nie jest leniwe ani słabe z matematyki. Ty nie musisz być nauczycielką, żeby mu pomóc. Zawiodła metoda — ta sama, którą stosuje niemal każdy dom.
Badacze z University of Cambridge przebadali 1757 uczniów. 77% dzieci z silnym lękiem przed matematyką osiąga normalne lub wysokie wyniki. Blokada nie bierze się z braku zdolności. Bierze się skądinąd.
Liczby zaczynają znaczyć ocenę
Kartkówka na czas, odpytywanie na wyrywki, czerwony długopis. Mnożenie przestaje być zadaniem — staje się ryzykiem wpadki.
Mózg przechodzi w tryb obronny
Dziecko powtarza jeden przykład kilkanaście razy, przechodzi do następnego — i poprzedni znika. To nie brak starania. Tak działa napięta uwaga.
Dokładamy powtórek
„Widocznie za mało ćwiczy." Więcej nacisku, więcej stresu, gorsze zapamiętywanie. I znów więcej nacisku.
Wieczór kończy się awanturą
Ty tracisz cierpliwość, dziecko traci wiarę w siebie. Nazajutrz siadacie do tego samego — z gorszym nastawieniem niż wczoraj.
Im mocniej przyciskasz, tym mniej zostaje w głowie. Pętla zaciska się sama.
Każda z tych metod dokłada powtórzeń. Żadna nie rusza przyczyny.
Fiszki i karty pracy
Ta sama forma co zeszyt. Dziecko widzi obowiązek, nie zabawę.
Tablica suchościeralna, plakat na ścianie
Wisi i nic nie robi. Nie angażuje ręki ani uwagi.
Aplikacje edukacyjne
Kolejny ekran w domu, w którym i tak jest go za dużo. Abonament biegnie, efektu nie widać.
Wkuwanie na blachę
Działa — kosztem łez. Pamiętasz to z własnego dzieciństwa.
Korepetycje
70–100 zł za godzinę. Przy tabliczce mnożenia to armata na wróbla.
Nie usuwa powtórzeń. Usuwa stres, w którym powtórzenia nie działają.
Trzy rzeczy, których nie ma żadna aplikacja ani zeszyt.
Rywalizacja zamiast odpytywania
Dziecko nie liczy, żeby zaliczyć. Liczy, żeby wygrać z Tobą. Ta sama operacja w głowie, odwrotna emocja — zamiast strachu przed pomyłką pojawia się chęć wyprzedzenia mamy o jedno pole.

Ręka i drewno zamiast ekranu
Dziecko dotyka, przesuwa pionek, znajduje wynik w konkretnym miejscu siatki. Buduje mapę tabliczki w głowie, a nie ciąg słów do wyrecytowania. To nauka przez działanie — od konkretu do abstraktu, dokładnie tak, jak od dekad uczy polska dydaktyka wczesnoszkolna.
Powtórki, o które dziecko samo prosi
Dwa tryby gry — z kartami i z kostkami. Partia trwa 10–20 minut i najczęściej kończy się prośbą o rewanż. To właśnie wtedy dzieje się utrwalanie, o które walczyliście przy zeszycie.

Gra to nie odpuszczanie. To więcej powtórzeń, nie mniej.
Wiem, co masz w głowie: tabliczkę trzeba wykuć na blachę. Twoja mama tak mówiła i miała rację co do celu. Chodzi o to, żeby dziecko znało wynik na wyrywki, bez liczenia na palcach.
Jedna partia to kilkadziesiąt działań wykonanych po kolei, na głos, pod presją czasu przeciwnika. Więcej powtórzeń niż wieczór nad zeszytem — tylko że dziecko prosi o kolejną rundę zamiast uciekać od stołu.
To właśnie znaczy „wchodzi sama". Nie że nauka dzieje się bez pracy — tylko że dziecko wykonuje tę pracę z własnej woli i nie odbiera jej jako nauki.
Cel jest ten sam. Droga jest inna.
„Dziecko uczy się mnożenia i nawet o tym nie wie."

Rozkładasz. Rzucacie. Gracie.
Instrukcja mieści się na jednej kartce. Dziecko rzuca kostkami, szuka wyniku na planszy i stawia pionek. Kto pierwszy ustawi swoje pionki w rzędzie, wygrywa.
W połowie partii zorientujesz się, że przez ostatni kwadrans nikt nikogo nie musiał do niczego zmuszać. I że nie musiałaś niczego tłumaczyć — wystarczyło, że grałaś.
- ✓ Nie musisz umieć tłumaczyć matematyki. Gra robi to za Ciebie.
- ✓ Nie musisz pilnować czasu. Partia sama się kończy po kilkunastu minutach.
- ✓ Nie musisz nikogo namawiać. Dziecko prosi o rewanż.

„A jeśli po tygodniu wyląduje w szafie?"
Masz już w domu rzeczy, które miały pomóc i leżą. Fiszki, tablicę, może aplikację, za którą wciąż coś się pobiera. Uczciwa odpowiedź brzmi: wszystko zależy od tego, czy dziecko samo chce do czegoś wracać. Trzy rzeczy o to dbają.
- ✓ Dwa różne tryby gry. Karty i kostki to dwie odmienne rozgrywki — gdy jedna się opatrzy, jest druga.
- ✓ Dziecko może grać samo. Karty działają też jak fiszki. Nie musisz mieć czasu, żeby gra była używana.
- ✓ Rośnie razem z rodzeństwem. Ten sam zestaw obsługuje 6-latka i 10-latka.

Mnożenie do 144, nie do 100
Większość plansz na rynku kończy się na 10×10. Ta idzie dalej — bo w klasie czwartej dziecko liczy już 11×12 i 12×12, a wtedy mniejsza plansza przestaje wystarczać.
W komplecie 2 kostki i 4 pionki. Zestaw służy dziecku od pierwszych działań w klasie drugiej aż do powtórek w piątej — i przechodzi na młodsze rodzeństwo.
„Córka miała trudności z tabliczką, więc próbowałam wszystkiego — tablice suchościeralne, fiszki, aplikacje… Ta gra zadziałała."
„Syn nie przepadał za matematyką i każda kartkówka była stresująca. Dzięki tej grze nauczył się mnożenia dużo szybciej i zaczyna nawet cieszyć się z lekcji."
„Teraz wieczory spędzamy razem przy planszy zamiast przed ekranem. Solidnie wykonana, estetyczna i wciąga całą rodzinę."

Dokładnie to, co widzisz na zdjęciach
- ✓ Plansza z naturalnego drewna z wyfrezowanymi wynikami w każdym polu
- ✓ Gładkie, zaokrąglone krawędzie — bez drzazg, bezpieczne dla małych dłoni
- ✓ Laminowane karty odporne na zagniecenia i mokre palce
- ✓ 2 kostki i 4 pionki w komplecie
- ✓ Markowe pudełko — gotowe do wręczenia bez dodatkowego pakowania
- ✓ Prosta instrukcja na jednej kartce, zrozumiała także dla dziecka
Prezent, z którego dziecko nie wyrośnie za miesiąc
Drewno, markowe pudełko i gra, przy której dziecko naprawdę siada. Sprawdza się tam, gdzie chcesz dać coś mądrego, ale nie nudnego — a przy okazji spędzić z wnukiem wieczór, który obojgu zostanie w pamięci.
Zobacz, co dokładnie znajdziesz w pudełku
Bez niespodzianek i bez różnicy między zdjęciem a rzeczywistością.
Zagrajcie raz. Jeśli dziecko nie poprosi o rewanż — odsyłasz.
Masz 30 dni na zwrot, również w otwartym pudełku i po rozegranej partii. Bez tłumaczenia się.
Wysyłka w 24 h
Zamówienia z dni roboczych pakujemy tego samego dnia. Paczka dociera w 1–3 dni.
Dosyłka elementów
Gdyby czegoś zabrakło lub coś uszkodziło się w transporcie — dosyłamy bez kosztów.
30 dni na zwrot
Nie podeszło? Odsyłasz i zwracamy pełną kwotę.
Pytania, które zadają rodzice
Moje dziecko nie lubi gier planszowych. Zadziała?
Mam dwoje dzieci w różnym wieku. Wystarczy jeden zestaw?
Od jakiego wieku?
Czy 12×12 nie jest za trudne dla młodszego dziecka?
Dziecko ma blokadę przed matematyką. Co wtedy?
Czy dziecko może ćwiczyć samo, gdy nie mam czasu?
Kiedy zobaczę pierwsze efekty?
Czy trzeba coś dopłacać albo przedłużać?
Ile trwa dostawa?
Dziś zeszyt i nerwy. W czwartek plansza i „jeszcze jedna runda".
Wysyłamy w 24 godziny. Jeśli po pierwszej partii dziecko nie poprosi o rewanż, masz 30 dni na zwrot.
Obrazy klientów







Julianna
Moja 10-letnia córka miała trudności z tabliczką mnożenia, więc próbowałam wszystkiego, co przyszło mi do głowy – tablice suchościeralne, fiszki, aplikacje… aż zobaczyłam tę grę i postanowiłam spróbować. Absolutnie ją uwielbia! Z radością gra w szybkie rundy, rzucając kostkami. Najlepsze jest to, że jej młodsza, 5-letnia siostra uczy się takze, więc gra też świetnie się dla niej sprawdza! A mały brat będzie mógł z niej korzystać, gdy trochę podrośnie. W tej cenie to po prostu strzał w dziesiątkę! 🎲

Celina
Świetna jakość planszy i elementów gry. Dopiero co ją dostaliśmy i jeszcze poznajemy zasady, ale już wymyśliliśmy własne reguły i bawiliśmy się doskonale! To ciekawy, inny sposób nauki mnożenia – moje dziecko śmiało się i z zaangażowaniem rywalizowało

Ola
Super gra, dziecko uczy się mnożenia i nawet o tym nie wie.

Marzena
Super gra, nie tylko dla ucznia, ale i dla rodziców i dziadków. Fajna zabawa dla całej rodziny.

Julianna
Syn nie przepadał za matematyką i każda kartkówka była stresująca. Dzięki tej grze nauczył się mnożenia dużo szybciej i zaczyna nawet cieszyć się z lekcji. Uważam, że to jeden z najlepszych zakupów edukacyjnych, jakie zrobiłam.

Bogumiła
Kupiłam grę na prezent urodzinowy dla syna i to był świetny wybór. Jest solidnie wykonana, estetyczna i przede wszystkim bezpieczna, a przy tym wciąga całą rodzinę. Teraz wieczory spędzamy razem przy planszy zamiast przed ekranem.






Przepraszamy, żadne recenzje nie pasują do twoich aktualnych wyborów

Super gra, dostawa i cena też.
Polecam serdecznie sklep jest rewelacyjny ❤️
Polecam